Jezus - Bóg czy Człowiek

Ateizm, antytrynitaryzm, buddyzm, islam, itd.
Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19365
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jezus - Bóg czy Człowiek

Postautor: KAAN » 21 lis 2020, 18:56

fryderyk pisze:
KAAN pisze:Biblia nie ma nic wspólnego z pozostałymi pismami, bo jest Słowem Bożym, pochodzi od Stwórcy.
Inne księgi pochodzą od człowieka.
Czy jest sposób żeby się upewnić, że jest to prawda?
Jest, choć nie dla wszystkich dostępny.
Czy może porzucić od razu chęć upewniania się i po prostu zdecydować się na jedną z tych ksiąg uznając właśnie ją za tą jedyną słuszną?
To bardzo głupie postępowanie, zakładanie z góry że coś jest bezwzględną prawdą jest prostą droga do fanatyzmu.
Ale jak dokonać tego wyboru i nie mieć jednocześnie wątpliwości czy wybrało się dobrze?
Wybór ten jest rzeczą wtórną, najpierw trzeba dostrzec pewne cechy rzeczywistości, które są w swojej istocie objawieniem ogólnym, powszechnym w całej naturze i historii. Do tego trzeba podstawowej mądrości. To nawet nie jest wiedza ale właśnie mądrość rozeznawania rzeczywistości.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1532
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jezus - Bóg czy Człowiek

Postautor: fryderyk » 21 lis 2020, 19:26

KAAN pisze:Do tego trzeba podstawowej mądrości. To nawet nie jest wiedza ale właśnie mądrość rozeznawania rzeczywistości.

A konkretniej? Jaki to sposób?


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19365
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jezus - Bóg czy Człowiek

Postautor: KAAN » 21 lis 2020, 21:11

fryderyk pisze:
KAAN pisze:Do tego trzeba podstawowej mądrości. To nawet nie jest wiedza ale właśnie mądrość rozeznawania rzeczywistości.
A konkretniej? Jaki to sposób?
Jednym z takich znaków, albo obrazów przez jakie Pan Bóg przemawia do wszystkich ludzi jest porządek stworzenia, wszystkiego co nas otacza; doskonała konstrukcja całej przyrody, wszechświata, niezwykle misterne konstrukcje w świecie żywych istot, prawa przyrody, celowość stworzenia itp.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1532
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jezus - Bóg czy Człowiek

Postautor: fryderyk » 21 lis 2020, 21:46

KAAN pisze:Jednym z takich znaków, albo obrazów przez jakie Pan Bóg przemawia do wszystkich ludzi jest porządek stworzenia....

Nie przeczę. To bardzo daje do myślenia.
Ale to nie o to mi chodziło. Pytałem o biblię.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19365
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jezus - Bóg czy Człowiek

Postautor: KAAN » 22 lis 2020, 12:53

fryderyk pisze:
KAAN pisze:Jednym z takich znaków, albo obrazów przez jakie Pan Bóg przemawia do wszystkich ludzi jest porządek stworzenia....
Nie przeczę. To bardzo daje do myślenia.
Ale to nie o to mi chodziło. Pytałem o biblię.
W Biblii napisano o stworzeniu, można jedno skojarzyć z drugim.
Inny powód dla którego Biblia jest wyjątkowa i godna zaakceptowania jest świadectwo historii która jest całkowicie z nią spójna. Jeszcze innym świadectwem jest to kim jest człowiek, powszechna grzeszność ludzi, pleniące się zło i objawienie potrzeby zbawienia.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1532
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jezus - Bóg czy Człowiek

Postautor: fryderyk » 22 lis 2020, 13:14

KAAN pisze:W Biblii napisano o stworzeniu, można jedno skojarzyć z drugim.

Ale w innych religijnych księgach też piszą o stworzeniu świata. W każdej inaczej.
Właśnie o to mi chodzi. Na jakiej podstawie ocenić która opisuje to prawdziwie, lub ewentualnie żadna?

KAAN pisze:Jeszcze innym świadectwem jest to kim jest człowiek, powszechna grzeszność ludzi, pleniące się zło i objawienie potrzeby zbawienia.

Co masz na myśli - kim jest człowiek ?
Ale tutaj podobnie, inne księgi religijne też mówią o grzeszności człowieka.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19365
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jezus - Bóg czy Człowiek

Postautor: KAAN » 22 lis 2020, 18:10

fryderyk pisze:
KAAN pisze:W Biblii napisano o stworzeniu, można jedno skojarzyć z drugim.

Ale w innych religijnych księgach też piszą o stworzeniu świata. W każdej inaczej.
Właśnie o to mi chodzi. Na jakiej podstawie ocenić która opisuje to prawdziwie, lub ewentualnie żadna?
Powinieneś się wczytać w tekst Biblii, porównać z rzeczywistością i ocenić czy z twojej perspektywy chcesz to uznać za prawdę. To jest twoja osobista odpowiedzialność przed samym sobą i Bogiem.
fryderyk pisze:
KAAN pisze:Jeszcze innym świadectwem jest to kim jest człowiek, powszechna grzeszność ludzi, pleniące się zło i objawienie potrzeby zbawienia.
Co masz na myśli - kim jest człowiek ?
Myślę, że przynajmniej raz w życiu zastanawiałeś się kim jest człowiek i jakie są ludzkie cechy. Chodzi tu nie o jednego konkretnego człowieka, ale o całość ludzkości w całej historii. Chyba przyznasz że człowiek przez większość swojego życia zajmuje się swoim interesem, swoim JA i czyni innym zło. Historia ludzkości to ciąg nieustannych wojen i związanych z tym cierpieniem i przejawami wszelkiej podłości człowieka. Człowiek jest grzeszny, czyli skłonny do zła, a z punktu widzenia Wszechmocnego Boga zasługuje na potępienie.
Jednak w całej historii zdarzały się jednostki które dostrzegały swoją grzeszność i żałowały tego zwracając się do Stworzyciela o zbawienie od tej beznadziejnej sytuacji.
Ale tutaj podobnie, inne księgi religijne też mówią o grzeszności człowieka.
Więc sprawdź co mówią i porównaj z Biblią, wyciągnij wniosek dla siebie. Ja przyjąłem za prawdę to co mówi Biblia, bo stwierdziłem że Stworzyciela - Wszechmocnego Boga należy traktować tak poważnie jak poważnie się przedstawia w swoim Słowie.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.
Awatar użytkownika
fryderyk
Posty: 1532
Rejestracja: 23 lut 2014, 17:15
wyznanie: nie chce podawać
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jezus - Bóg czy Człowiek

Postautor: fryderyk » 23 lis 2020, 20:53

KAAN pisze:Powinieneś się wczytać w tekst Biblii, porównać z rzeczywistością i ocenić czy z twojej perspektywy chcesz to uznać za prawdę. To jest twoja osobista odpowiedzialność przed samym sobą i Bogiem.

Uważam, że porównywanie tekstów Biblii z rzeczywistością często prowadzi właśnie do jej odrzucenia.
Jest tam bardzo wiele przeróżnych cudownych zdarzeń które nie pokrywają się z rzeczywistością z jaką mam do czynienia na co dzień w swoim życiu.
Rozum w takiej sytuacji podpowiada, że to nie są rzeczy prawdziwe. W tą stronę bym raczej nie szedł za mocno.

KAAN pisze: Chyba przyznasz że człowiek przez większość swojego życia zajmuje się swoim interesem, swoim JA i czyni innym zło. Historia ludzkości to ciąg nieustannych wojen i związanych z tym cierpieniem i przejawami wszelkiej podłości człowieka.

Oczywiście, przyznaję.

KAAN pisze: Człowiek jest grzeszny, czyli skłonny do zła, a z punktu widzenia Wszechmocnego Boga zasługuje na potępienie.

I tu już się zaczynają dla mnie schody w teologii chrześcijańskiej.
Bo jeśli Bóg stworzył człowieka niezdolnego do latania, to również mógł go stworzyć niezdolnego do czynienia zła.
Jednak stworzył go takim więc potępianie go za to jakim go stworzył jest dla mnie niezrozumiałe.
Czy możliwe jest stworzenie istoty świadomej, inteligentnej z wolną wolą i niezdolnej jednocześnie do czynienia zła? Wg tego co czytamy w biblii to tak.
Tacy właśnie ludzie są w niebie po śmierci.

KAAN pisze:Więc sprawdź co mówią i porównaj z Biblią, wyciągnij wniosek dla siebie. Ja przyjąłem za prawdę to co mówi Biblia, bo stwierdziłem że Stworzyciela - Wszechmocnego Boga należy traktować tak poważnie jak poważnie się przedstawia w swoim Słowie.

Czyli jednak sprowadzasz to do osądu indywidualnego przez jednostkę.
No jedni czytają Koran i wyciągają wniosek, że to jest prawda, inni czytają Biblię i również wyciągają taki wniosek, ale obaj nie mogą mieć przecież racji.

Po licznych przemyśleniach dochodzę do wniosku, że to wyłącznie można rozwiązać tak jak mówisz czyli własny wniosek dla samego siebie bo nie ma solidnych, rozstrzygających, definitywnych argumentów po żadnej stronie.


Awatar użytkownika
KAAN
Posty: 19365
Rejestracja: 12 sty 2008, 11:49
wyznanie: Kościół Wolnych Chrześcijan
Gender: Male
Kontaktowanie:

Re: Jezus - Bóg czy Człowiek

Postautor: KAAN » 23 lis 2020, 21:16

fryderyk pisze:
KAAN pisze:Powinieneś się wczytać w tekst Biblii, porównać z rzeczywistością i ocenić czy z twojej perspektywy chcesz to uznać za prawdę. To jest twoja osobista odpowiedzialność przed samym sobą i Bogiem.
Uważam, że porównywanie tekstów Biblii z rzeczywistością często prowadzi właśnie do jej odrzucenia.
Niewielu widzi prawdę, to właśnie zapisano w Biblii w obrazie wąskiej bramy i wąskiej drogi.
Jest tam bardzo wiele przeróżnych cudownych zdarzeń które nie pokrywają się z rzeczywistością z jaką mam do czynienia na co dzień w swoim życiu.
Oczywiście że cuda nie pokrywają się z obecną rzeczywistością, gdyby się pokrywały nie byłyby cudami. Istotny jest kontekst tych cudownych wydarzeń.
Rozum w takiej sytuacji podpowiada, że to nie są rzeczy prawdziwe. W tą stronę bym raczej nie szedł za mocno.
Rozum ludzi nie jest w stanie zaakceptować cudu opisanego w Biblii dopóki człowiek nie uzna majestatu, chwały i mocy Bożej dzisiaj. Na tym polega wiara i mądrość.
KAAN pisze: Chyba przyznasz że człowiek przez większość swojego życia zajmuje się swoim interesem, swoim JA i czyni innym zło. Historia ludzkości to ciąg nieustannych wojen i związanych z tym cierpieniem i przejawami wszelkiej podłości człowieka.
Oczywiście, przyznaję.
To powinien być powód refleksji nad samym sobą, kim jestem, dokąd zmierzam, mam coraz więcej lat, w końcu umrę, jak każdy człowiek i co potem? Czy nie niepokoi cię perspektywa wiecznego potępienia z powodu zła jakie ty, ja i każdy człowiek popełnia w swoim życiu?
KAAN pisze: Człowiek jest grzeszny, czyli skłonny do zła, a z punktu widzenia Wszechmocnego Boga zasługuje na potępienie.

I tu już się zaczynają dla mnie schody w teologii chrześcijańskiej.
Bo jeśli Bóg stworzył człowieka niezdolnego do latania, to również mógł go stworzyć niezdolnego do czynienia zła.
Wtedy nie byłby człowiekiem, byłby zwierzęciem. Zwierzęta nie grzeszą, nie mają poczucia dobra i zła, nie są istotami moralnymi. Tylko człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boże, dlatego ma Boże cechy takie np. jak poczucie dobra i zła.
Jednak stworzył go takim więc potępianie go za to jakim go stworzył jest dla mnie niezrozumiałe.
Czy możliwe jest stworzenie istoty świadomej, inteligentnej i niezdolnej jednocześnie do czynienia zła? Wg tego co czytamy w biblii to tak.
Tacy właśnie ludzie są w niebie po śmierci.
Biblia nie uczy tego że człowiek w niebie po śmierci nie będą zdolni do robienia zła, nie będą jednak chcieli czynić zła, z powodu zbawienia i przemienienia nie będą kuszeni przez własną grzeszność. Nie będzie też szatana który zwiódł bezgrzesznego człowieka w Edenie.
KAAN pisze:Więc sprawdź co mówią i porównaj z Biblią, wyciągnij wniosek dla siebie. Ja przyjąłem za prawdę to co mówi Biblia, bo stwierdziłem że Stworzyciela - Wszechmocnego Boga należy traktować tak poważnie jak poważnie się przedstawia w swoim Słowie.
Czyli jednak sprowadzasz to do osądu indywidualnego przez jednostkę.
Zbawienie i wiara są wybitnie osobiste, konkretnie spersonalizowane.
No jedni czytają Koran i wyciągają wniosek, że to jest prawda, inni czytają Biblię i również wyciągają taki wniosek, ale obaj nie mogą mieć przecież racji.
Ludzie robią bardzo wiele rzeczy, nie powinniśmy siebie porównywać z innymi, ale oceniać się według Bożych kryteriów. może nawet 99,9% ludzi na świecie wyciąga błędne wnioski na podstawie swoich ludzkich doświadczeń, nie oznacza to że ja muszę iść ich drogą. Ich błędy mnie nie usprawiedliwią, tylko moja osobista wiara w prawdę może mnie zaprowadzić do punktu zbawienia.
Po licznych przemyśleniach dochodzę do wniosku, że to wyłącznie można rozwiązać tak jak mówisz czyli własny wniosek dla samego siebie bo nie ma solidnych, rozstrzygających, definitywnych argumentów po żadnej stronie.
Są po jednej stronie, ale to jest tak jak z każdym ludzkim myśleniem; wszystko zależy od tego komu zaufamy. Fizyk, jeśli zaufa Newtonowi i nie posłucha Einstejna nigdy nie będzie znał i rozumiał fizyki kwantowej.


Albowiem łaską zbawieni jesteście, przez wiarę i to nie z was, Boży to dar, nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił.

Wróć do „Polemiki z innymi religiami i filozofiami”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 21 gości