Strona 13 z 14

: 21 cze 2015, 20:38
autor: fauxpas
Klangman pisze:Jeśli w Koranie występuje schemat podobny temu, który zaprezentowałeś to jest to czysta matematyka. Wobec tego... nic wielkiego.

Są odniesienia do Koranu i muzyki przede wszystkim.

U mnie występują takie dodatki jak połączenie:
1. współrzędnych eograficznych z tymi liczbami i swoim źyciem
2. geometri z układem wskazówek na tarczy zegara
3. zmienności graficznej Taw na przestrzeni setek lat (kształt zbliżony do N, +, x, flagi na maszcie, czy też π, które nawiązuje do nutowego zapisu dwudźwięku) z fabułą pisanej książki.

Cóż, to Twoje własne kryteria. Osoba, która opracowała ten tekst o Koranie pewnie nie znała Twoich wymagań niesamowitości :-). Niemniej, wedle tego samego schematu myślowego, jej artykuł "dowodzi" natchnienia Koranu...

Polecam osobiście poczytać wspomniany tekst!

: 21 cze 2015, 22:24
autor: Klangman
kruszynka pisze:Klangman, to ciąg dalszy tego samego wątku? :-D


Aaaaa.... nie? :)

: 21 cze 2015, 22:28
autor: Klangman
fauxpas pisze:
Klangman pisze:Jeśli w Koranie występuje schemat podobny temu, który zaprezentowałeś to jest to czysta matematyka. Wobec tego... nic wielkiego.

Są odniesienia do Koranu i muzyki przede wszystkim.

U mnie występują takie dodatki jak połączenie:
1. współrzędnych eograficznych z tymi liczbami i swoim źyciem
2. geometri z układem wskazówek na tarczy zegara
3. zmienności graficznej Taw na przestrzeni setek lat (kształt zbliżony do N, +, x, flagi na maszcie, czy też π, które nawiązuje do nutowego zapisu dwudźwięku) z fabułą pisanej książki.

Cóż, to Twoje własne kryteria. Osoba, która opracowała ten tekst o Koranie pewnie nie znała Twoich wymagań niesamowitości :-). Niemniej, wedle tego samego schematu myślowego, jej artykuł "dowodzi" natchnienia Koranu...

Polecam osobiście poczytać wspomniany tekst!


Ad 1. Fakt. Masz rację. Są odniesienia do muzyki i nawet słyszałem, że Koran jest bardzo muzyczny (można go jakoś melorecytować, czy coś?)
Ad 2 Moje "wymagania" niesamowitości to po prostu nawiązanie do Boga ---> Ja jestem Alfa i Omega jest zbieżne z Ja jestem Alef i TAW.
Szkoda, że artykuł nie jest po polsku.

: 21 cze 2015, 22:55
autor: fauxpas
Klangman pisze:Moje "wymagania" niesamowitości to po prostu nawiązanie do Boga ---> Ja jestem Alfa i Omega jest zbieżne z Ja jestem Alef i TAW.
Szkoda, że artykuł nie jest po polsku.

Wydaje mi się, że autor wskazuje na wewnętrzną harmonię Koranu i w ten sposób nawiązuje do Allaha i jego natchnienia owej księgi.
No ale nic, rzeczywiście szkoda, że nie jest po polsku.

Daj znać, jak już będziesz miał jakieś konkretne wnioski o Noem czy Henochu!

Re: 432 i 216 w kontekście mojego życia

: 24 wrz 2015, 12:12
autor: Klangman
Coś mam nowego :)

Jeśli dobrze policzyłem to po 2.10.2016 roku nie tylko rozpocznie się 5777 rok wg kalendarza hebrajskiego. Prawdopodobnie (nie na 100%, bo Internet to źródło do którego mam ograniczone zaufanie) również tego dnia rozpoczyna się 1438 rok wg kalendarza muzułmańskiego.

Jeśli ktoś może to zweryfikować i potwierdzić/sprostować to... będę dźwięczny :)

Re: 432 i 216 w kontekście mojego życia

: 24 wrz 2015, 12:30
autor: Klangman
No i jeszcze jedno :)

Przyjmując A-216 (Hz) jako pierwszy poziom (A1), na szesnastym (A16) otrzymamy 7077888.

70 - to podobno gematria słowa Sód, które oznacza tajemnicę.
77 - wiadomo kto był siedemdziesiątych siódmy po Adamie
888 - w gematrii greckiej odnosi się do Jezusa

A teścik "znikającego zera" da nam w jednym wyrażeniu 777888 :) :)

No cóż... Chrześcijanie mają dobrą intuicję co do Jezusa, Boga i Ducha :)

A naukowe ustalenia tylko wspierają fakt, że to wszystko... przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie. Wystarczy po prostu otworzyć umysł.

Re: 432 i 216 w kontekście mojego życia

: 24 wrz 2015, 15:34
autor: Klangman
Niespecjalnie zaskakuje fakt, że (wg Wikipedii ze stanu na dziś) buddyjska tradycja Theravady rok 2016 określa jako 2560. Chyba nie muszę przypominać, że przy a=216 Hz, dźwięk c=256 Hz.

Ciekawy jest również rok 483 p.n.e. , gdyż (podobno) większość XX-wiecznych badaczy przyjmowała ten rok jako datę śmierci Buddy.

Re: 432 i 216 w kontekście mojego życia

: 24 wrz 2015, 21:24
autor: Noemi
Klangman napisales trzy posty jeden pod drugim ,moze zbierz je w kupe i zrob jeden tez nie bedzie za dlugi

Re: 432 i 216 w kontekście mojego życia

: 24 wrz 2015, 21:44
autor: Samolub
Temat wybitnie nie ciekawy, zero logiki w interpretacji liczb, takie jest moje zdanie. Na sile budowana niezwyklosc liczb oraz mozliwosci czy wiedza autora. Nie jest to ani logiczne, ani interesujace, kreatywnosc niskich lotow, sory...

Zachecam do wnioskow oraz do opracowania czegos konkretniej a potem zamieszczania tego w sieci. Propo numerkow... ostatnimi czasy czesto spogladam na zegarek w telefonie 11.11, 1.11, 2.22 22.22 wybitnie czesto mi się to przytrafia. Niektorzy ludzie tez opowiadali mi o czestych liczbach czy godzinach ktore przypadkowo powtarzaja się wiele razy podczas dnia. Oczywiscie coś w tym jest, lecz wnioski moga byc dowolne. Istnieja ciekawsze rzeczy jak sfera ezoteryczna, duchowa, niezalezne zmiany otoczenia, zalezne od nastroju czy nastawienia, wlacznie z zmianami pogody, spotykanych ludzi etc. Pozdrawiam, owocnych prac noi konkretnych wnioskow ktore mają cel i sens

Re: 432 i 216 w kontekście mojego życia

: 24 wrz 2015, 21:47
autor: fauxpas
O, Klangman - byłem niedawno w Poznaniu na Ewangelickiej. Przynieść Ci coś stamtąd na pamiątkę?

Re: 432 i 216 w kontekście mojego życia

: 24 wrz 2015, 22:30
autor: Klangman
Samolub pisze:Temat wybitnie nie ciekawy, zero logiki w interpretacji liczb, takie jest moje zdanie. Na sile budowana niezwyklosc liczb oraz mozliwosci czy wiedza autora. Nie jest to ani logiczne, ani interesujace, kreatywnosc niskich lotow, sory...

Zachecam do wnioskow oraz do opracowania czegos konkretniej a potem zamieszczania tego w sieci. Propo numerkow... ostatnimi czasy czesto spogladam na zegarek w telefonie 11.11, 1.11, 2.22 22.22 wybitnie czesto mi się to przytrafia. Niektorzy ludzie tez opowiadali mi o czestych liczbach czy godzinach ktore przypadkowo powtarzaja się wiele razy podczas dnia. Oczywiscie coś w tym jest, lecz wnioski moga byc dowolne. Istnieja ciekawsze rzeczy jak sfera ezoteryczna, duchowa, niezalezne zmiany otoczenia, zalezne od nastroju czy nastawienia, wlacznie z zmianami pogody, spotykanych ludzi etc. Pozdrawiam, owocnych prac noi konkretnych wnioskow ktore mają cel i sens


Pisałem o 111, 22, 11:11 i 22:22 w innych miejscach. Wnioski mogą być dowolne jak nie masz pełnego obrazu (jak z wyrwanymi cytatami z Biblii). Pozdrawiam :)

Re: 432 i 216 w kontekście mojego życia

: 24 wrz 2015, 22:31
autor: Klangman
Noemi pisze:Klangman napisales trzy posty jeden pod drugim ,moze zbierz je w kupe i zrob jeden tez nie bedzie za dlugi


Ech...nie spodziewałem się takiej częstotliwości odkryć. Stąd rozbicie.

Re: 432 i 216 w kontekście mojego życia

: 24 wrz 2015, 22:34
autor: Klangman
fauxpas pisze:O, Klangman - byłem niedawno w Poznaniu na Ewangelickiej. Przynieść Ci coś stamtąd na pamiątkę?


Dzięki :) Pamiątki stamtąd dopiero zaczną wypływać. Na cały świat :)

Re: 432 i 216 w kontekście mojego życia

: 24 wrz 2015, 23:03
autor: fauxpas
Klangman, to ja chcę stać w pierwszym rzędzie podczas tego wydarzenia ;-).

Re: 432 i 216 w kontekście mojego życia

: 24 wrz 2015, 23:19
autor: Klangman
Nie będzie z tym problemu :) Nie sądzę, by od razu zbierały się tłumy ;)

pytania pomoc randka